Wednesday, 23 April 2014

KOLOROWE SMOKY KOSMETYKAMI PIERRE RENE/MIYO

Smoky eye kojarzy nam sie z przydymionym okiem ktore na ogol wykonuje sie w odcieniach czerni, brazu, grafitu, granatu.. a gdyby tak polaczyc kolory i swtorzyc cos zupelnie innego kolorowego.
Wiosna w dalszym ciagu trwa i przybywam do Was dzis z kolorowym smoky wykonanym moimi ulubionymi kosmetykami marki Pierre Rene/Miyo.
Pomarancz na ustach badz oczach to hit na wiosna/lato 2014 wiec nie zapomnijcie o nim; warto dobrac odpowiedni odcien dla siebie i cieszyc sie aura za oknem;)




Uzyte Kosmetyki :

- cienie Miyo  

- Pierre Rene podklad Skin Balance Cover no 20,23
- Pierre Rene Compakt Powder nr 03
- Miyo Doll Face compact powder ( wykorzystalam go jako rozswietlacz ) nr 01 Vanilla
- Miyo Doll Face compact powder ( jako bronzer ) nr 04 Camel
- Miyo Black Maniac eyeliner 
- Pierre Rene Lash Precision maskara pogrubiajaca
- Miyo roz Cheeky blush  nr 01 Peach
- Miyo stylizator do brwi Clever Brow nr 01 Black
- Miyo pomadka nr 01 Nude Touch

Z tego co wiem smoky uwielbiaja wszystkie kobiety a Ty? skusisz sie na ekspolozje kolorow;)

Sunday, 20 April 2014

Elegancki Makijaz swiateczny

Mamy swieta wielkanocne, jestem nieco spozniona z postem bo tematem przewodnim to makijaz swiateczny ale lepiej pozno niz wcale;) jutro kolejny dzien swietowania.

Makijaz postanowilam utrzymac lekko w barwach wiosennych stad ta zielen w kaciku wewnetrznym; linie rzes nieco ozywilam zlotym linerem; usta delikatnie podkreslilam blyszczykiem. 
Jesli jeszcze nie macie w swojej kosmetyczce palety Sleek Garden of Eden nie zwlekajcie z zakupem bo to wlasnie nia zmalowalam moj wielkanocny look;)




A jak wyglada Twoj makijaz swiateczny, moze postawilas na klasyczna kreske i mocne usta badz puscilas wodze fantazji i zaszalalas kolorami;)

Wesolych Swiat...



Thursday, 3 April 2014

RECENZJA PIERRE RENNE - podklad Skin Balance



Witam, dzis przedstawiam znany chyba Wszystkim podklad Pierre Rene Skin Balance.
Zaczne od tego, ze moja cera nie nalezy do problematycznych ale ostatnio w okolicy nosa pojawia sie lekkie przesuszenie wiec oczekuje od podkladu by tej czesci raczej dodatkowo nie wysuszal. Uzywalam juz wiele podkladow i tych z wyzszych polek cenowo oraz nieco tanszych za kazdym razem bylam zaskoczona i moge dodac podklad podkladowi nie jest rowny.

Jesli chodzi o kolorystyke to w przypadku Skin Balance jest ona uboga, osobiscie jestem posiadaczka nr 20, 23 by uzyc podklad na buzi niestety musze mieszac ze soba dwa odcienie wtedy kolor jest idealny.



Konsystencja podkladu jest plynna ale nie musimy sie martwic, ze cos nam sie wyleje poniewaz buteleczka w ktorej sie znajduje zawiera wygodna pompke.


Produkt aplikuje zazwyczaj palcami, pedzlem badz gabeczka w kazdym przypadku wyglada on dobrze. Uwazam go za trwaly (  natomiast moze pozostawic slady na ubraniu ) ale co zwrocilo szczegolnie moja uwage to to, ze podklad Skin Balance w polaczeniu z pudrem transparentnym Pierre Rene nie tworza zgranego duetu. Po nalozeniu obu produktow tej samej firmy mam wrazenie, ze moja cera wyglada dziwnie nienaturalnie wrecz jak typowa maska.
Odnosnie krycia to dla mnie jest super, rzadko przy tym podkladzie siegam po korektor no chyba, ze naprawde musze;)
Tak jak zaznaczylam na poczatku, ostatnio mam problem z przesuszeniem okolicy nosa, staram sie pielegnowac to miejsce jak najlepiej i dodam, ze podklad nie potegowal dalszego wysuszenia nie podkreslal go a wrecz mam wrazenie nawilzal.


Podsumowujac, podklad jest naprawde dobry niewiele kosztuje 20,99zl podklad Skin Balane  i polecam go Wam .

Czy macie w swojej kosmetyczce podklad Skin balance Pierre Renne, jesli tak to jakie sa Wasze odczucia?