Saturday, 31 March 2012

Moj inny french

Witam Was moje kochane.
Dzis przybywam do Was z moimi pazurkami to taka odskocznia od makijazu choc powiem szczerze, ze zmalowanie czegos na innej plaszczyznie niz twarz:)))  jest dlamnie nie lada wyzwaniem. Jako ze lubie frenche za delikatnosc totez wykonalam by nie bylo smutno wzorki trzeba sobie jakos umilic weekend.
Mam nadzieje ze i Wy macie swoje sposoby na milo spedzony czas gdy pogoda taka nijaka za oknem.
Buziaki:*** Dajcie znac czy sie podoba:)))w komentarzach



A z tego wzorku moj maz sie smieje ze to jakies tam maki:))))
Dziekuje Wam za obserwowanie mojego bloga. Dajecie mi tym ogromna radosc:)))

15 comments:

  1. Ojaaaaaaaa ale piekne ja tez chce takie!<3

    ReplyDelete
  2. Super! ciekawe wykonanie:))

    ReplyDelete
  3. 1 śliczne! :)) Obserwujemy ;> ?

    ReplyDelete
  4. bardzo ładnie:) podoba mi się ten drugi bardzo bardzo:)

    ReplyDelete
  5. Nie miałam jeszcze nigdy tak ściętego frencha. Podoba mi się wzorek na pierwszym zdjęciu.

    ReplyDelete
  6. świetne pazurki :)
    musze spróbować u siebie takiego frencha :)

    ReplyDelete
  7. już tak bardzo wiosennie tymi drugimi paznokciami się zrobiło :) może zdecyduję się na coś niedługo, są pewnie wygodniejsze i nie trzeba się martwić o złamanie paznokcia czy malowanie od nowa czasem już po 3 dniu :*

    ReplyDelete
  8. Oba piękne, nie wiem który bardzij mi się podoba.
    Pozdrawiam
    ruda

    ReplyDelete
  9. Ja uwielbiam naturalnie wyglądające paznokcie :) Podoba mi się długość, że nie ma przesady i nie wyglądają jak rodem z horroru. Niestety ja ze względu na "zawód" nie mogę sobie pozwolić na paznokcie wystające za opuszek palca :(

    ReplyDelete
  10. strasznie oryginalne :) podobają mi się oba :)

    ReplyDelete
  11. śliczne paznokietki:) jesteś bardzo pomysłowa nie tylko w kwestii makijażu:) pozdrawiam i miłego dnia

    ReplyDelete
  12. Idą święta to będę miała czas na jakieś dodatki :)

    ReplyDelete